Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

 

Czytania na dziś
 
I Niedziela Adwentu - 29 listopada
29-11-2015 13:35 • Ks. Stanisław Rząsa

Rozpoczynając Adwent, liturgia słowa przenosi nas do dni ostatecznych. Już prorok Jeremiasz mówi o „owych dniach” czy też o „owym czasie”. Takim oznaczeniem czasu określano w Starym Testamencie pojawienie się Mesjasza. Święty Łukasz doprecyzuje, jak będzie wyglądało przyjście Chrystusa, z tym że Ewangelista myśli tu o powtórnym przyjściu, czyli o paruzji. Będzie to dzień grozy, a zarazem dzień zdumienia i prawdy. Ale, jak zauważył to z kolei Święty Paweł, chrześcijanin nie powinien bać się tego dnia. Dzień ten będzie bowiem dniem objawienia świętości Boga oraz świętości wszystkich tych, którzy żyli na ziemi miłością. Każdy wierzący w Chrystusa powinien oczekiwać z radością „owego dnia”, bo chrześcijaństwo jest religią nadziei i oczekiwania.

            Z uwagą słuchajmy słowa Bożego.

Jednym z najpiękniejszych symboli adwentowych jest światło, które świeci w ciemności. Takim światłem jest np. światło świecy roratniej – światło, które w Boże Narodzenie wybuchnie na naszych choinkach tysiącem światełek.

Również Msze św. roratnie w okresie adwentu zawierają w sobie niepowtarzalny czar. Ciemny kościół, w którym płonie jedynie świeca roratnia, robi na nas wielkie wrażenie. Wszyscy podświadomie wyczuwamy orędzie tej świecy. Świat jest pogrążony w ciemnościach, w świecie panuje chłód. Nam jednak zostało ofiarowane Światło, które niesie ze sobą blask, które jest w stanie ogrzać nasze serca.

„Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi” usłyszymy w Ewangelii bożonarodzeniowej. Światłość prawdziwa… Istnieje tak wiele zwodniczych świateł, które oślepiają i próbują sprowadzić nas na fałszywe drogi. Prawdziwą światłością zaś jest Ten, który powiedział o sobie „Ja jestem światłem świata”. Takiego Światła potrzebujemy. Potrzebujemy Tego, który rozświetli nasze ciemności. Świat pogrążony jest w ciemnościach mimo milionów świateł, które wokół nas błyszczą.

Doświadczamy tego codziennie, słuchając, czytając bądź oglądając wiadomości. Ileż tam cierpienia, ile bólu, ile tragedii.

A jak jest w moim sercu? Czy wszystko jest w nim tylko jasne, radosne i życzliwe? A może jednak kłębią się nad nim ciemne chmury? Chmury rozdrażnienia, złości i zgorzknienia. To wszystko zaciemnia naszą duszę. W kazaniu na górze Jezus powiedział: „Światłem ciała jest oko”. Człowieka kształtuje wewnętrznie to, co – jak zwykliśmy potocznie mówić – „ma na oku”, to, za czym się ogląda, czego wypatruje. Jeśli szukamy światła, jeśli wpatrujemy się w jasność, jasną stanie się również nasza dusza.

Jest to podstawowe orędzie adwentowe. Spoglądaj na Pana, twojego Boga, stań w Jego świetle i wchłaniaj je w siebie. Wtedy będzie jasno i ciepło w twojej duszy, a także w twoich kontaktach z innymi.

Wykorzystajmy, dni adwentowe, które stoją przed nami. Co roku są one dla nas szansą ukierunkowania się i otwarcia na światło. Przeżyjmy ten adwentowy czas świadomie, zarówno w naszych rodzinach, jak i tu, w kościele.

I pamiętajmy o jednym: świat nie chce dopuścić do tego, abyśmy świadomie przeżywali adwent. Handel musi zarabiać, a my mamy być potulnymi konsumentami. Do tego ma się za wszelką cenę przyczynić niewypowiedziany kicz centrów handlowych.

Jeżeli ktoś pragnie położyć inne akcenty w przeżywaniu adwentu, kto szuka alternatywy, musi płynąć pod prąd. Jednakże tylko wtedy, tylko za taką cenę, adwent znowu odzyska swój pierwotny charakter i najgłębszy sens. Wtedy także i my doświadczymy w naszym codziennym życiu prawdziwej głębi adwentu. Wtedy staniemy się bardziej wrażliwi na to, co nam w tym przeszkadza oraz na to, co jest wartościowe. Wtedy też kilka minut spędzonych przed świecą roratnią będzie dla nas o wiele wartościowsze, niż wszystko to, co nas tak zawzięcie kusi.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl