Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

 

Czytania na dziś
 
29 niedziela zwykła - 18 października
18-10-2015 09:41 • Ks. Stanisław Rząsa

Fragment dzisiejszego proroctwa Izajasza to urywek czwartej pieśni wychwalającej Sługę Jahwe. Z wcześniejszej lektury Pisma Świętego wiemy, że tym Sługą jest Jezus. I dzisiejsza liturgia słowa opisuje nam, jak wielką cenę musiał złożyć Jezus za nasze zbawienie. Księga Izajasza mówi o niewyobrażalnym cierpieniu, które wręcz zmiażdżyło Sługę Jahwe – Chrystusa. Ewangelia Marka powie na przykładzie wydarzenia, które miało miejsce pośród Apostołów, że Chrystus, będąc Bogiem, stał się sługą wszystkich. Potwierdzeniem tego jest List do Hebrajczyków, widzący w Chrystusie Arcykapłana, doświadczonego we wszystkim oprócz grzechu.

            Wsłuchując się w dzisiejsze czytania, umacniajmy się zachętą: „przybliżmy się więc z ufnością do tronu łaski”.

Dzisiejsza niedziela rozpoczyna Tydzień Misyjny w Polsce. Obchody te mają na celu pobudzić nas do wspierania misji i misjonarzy modlitwą, cierpieniem ofiarowanym w tej intencji oraz środkami finansowymi. Naszą chlubą są misjonarze i wolontariusze misyjni pochodzący z naszej, diecezji i Ojczyzny. Biorąc udział w nabożeństwach różańcowych w tym tygodniu, módlmy się za misje oraz o nowe powołania do pracy na misjach. 

Najgorsze, co może się przydarzyć w życiu, to grzech śmiertelny

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Pierwsze czytanie może szokować: „Spodobało się Panu zmiażdżyć swojego Sługę cierpieniem”. Bóg nie ma upodobania w cierpieniu, nie chce, abyśmy cierpieli, nie daje nam krzyży. Powiedzenie: „Kogo Bóg miłuje, tego krzyżuje” jest nieprawdziwe. Bóg nie zesłał nam cierpienia, On zesłał Jezusa, aby wszedł w nasze cierpienie, w konsekwencje naszych grzechów, i biorąc to wszystko, wyprowadził dobro – zbawienie dla nas, grzeszników. Pan Jezus jest sługą Boga, stał się sługą naszym, nam usłużył w ten sposób! „Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu”. Taka jest miłość Boga do grzesznika.
Nieraz słyszę błędne stwierdzenie: „Wszystkie religie są takie same”. Nie ma takiej religii na świecie, w której Bóg kocha grzesznika. Mnie i ciebie kocha Bóg!
Problemem nas, wierzących w Chrystusa, jest to, że nie poczuwamy się do wdzięczności za dar naszego zbawienia! Nie uświadamiamy sobie wagi i roli tego wydarzenia, nie widzimy przeogromnego daru odpuszczenia naszych grzechów. Brakuje dziękczynienia i uwielbienia Boga za łaskę przebaczenia grzechów, za nasze zbawienie.
Źródłem tego może być fakt, że nie uświadamiamy sobie, czym jest grzech, nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że najgorsze, co może się przydarzyć w życiu, to grzech śmiertelny. Z drugiej strony jest mała świadomość, co się staje z grzesznikiem, któremu Bóg przebacza. Może on wrócić do jedności z Panem Bogiem, do miłości Bożej, do pełnienia woli Bożej, do wiecznej szczęśliwości.
Tym, przez którego możemy tego doświadczyć i w tym wszystkim uczestniczyć, jest jedyny Arcykapłan, który złożył jedyną ofiarę za nasze grzechy – Jezus Chrystus. „Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu”. Jezus chorował, miewał gorączkę, cierpiał biedę, czasem bolała Go głowa, było Mu smutno, płakał, w męce umierał, bym ja żył, bym zobaczył, jak jestem kochany, że jestem dziedzicem nieba.
Skoro nie ucieknę od starości, cierpienia i śmierci, mogę wykorzystać moją sytuację i powiedzieć: Chcę uczestniczyć w Twojej tajemnicy zbawienia, chcę być podobny do Ciebie, Panie Jezu, aby moje cierpienie złączone z Twoim było narzędziem zbawienia dla tego pokolenia. Jesteśmy Kościołem, Ciałem Jezusowym, w którym i przez które On dzisiaj zbawia ten świat. Dlatego Jezus powiedział do Apostołów: „Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie”. Tego nie można dokonać o własnych siłach, jest to doświadczenie daru Ducha Świętego – życia bez strachu przed śmiercią. 


© 2009 www.parafia.lubartow.pl