Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

Wola Lisowska - godz. 900

Czytania na dziś
 
Niedziela Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata - 23 listopada
23-11-2014 08:51 • Ks. Stanisław Rząsa

Liturgia słowa z dzisiejszej uroczystości próbuje przekazać bogactwo kryjące się pod określeniem „królestwo Chrystusowe”. Dzięki Księdze proroka Ezechiela, jak i Ewangelii według św. Mateusza dociera do nas krzepiąca prawda, że Bóg jest Dobrym Pasterzem. Nawet jeżeli tekst czytań mówi o sądzie, to trzeba pamiętać, że Bóg patrzy na człowieka zawsze w perspektywie wieczności i pragnie tej wieczności dla swoich dzieci. Gdy zaś na końcu czasów będzie sąd, to będzie on polegał na ocenie uczynków miłości. Jednakże trzeba również wierzyć, że niejako w obronie każdego z nas stanie sam Chrystus, jeżeli tylko przyjmiemy Jego królewskie słowo i uznamy Go królem naszego życia.

Uroczystość Chrystusa Króla jest również świętem patronalnym Akcji Katolickiej. Jest to ruch świeckich katolików, zaangażowanych nie tylko w życie parafii czy diecezji, lecz również, a może przede wszystkim w życie społeczne. Członkowie Akcji Katolickiej starają się w swoim życiu zawodowym i zaangażowaniu społecznym promować wartości chrześcijańskie. Pragną oni mieć wpływ na to, co dzieje się w ich otoczeniu i kraju, kierując się przy tym zasadami wiary.

Niebo istnieje

ks. Paweł Siedlanowski

Uroczystość Chrystusa Króla to ostatnia niedziela roku liturgicznego. Splatają się w niej dwa nurty: pierwszy z nich to ukazanie konsekwencji życiowych wyborów, relacji, jakie codziennie nawiązujemy z bliźnimi, naszego rozumienia odpowiedzialności za wzajemne współistnienie, drugi – ich odniesienie do tego, co ostateczne. W Jezusie Chrystusie i w perspektywie całkowitej przemiany świata oba aspekty zostaną zespolone. Nie będzie to nowość w sensie absolutnym – w Dniu Sądu dopełni się wszystko, co stało się dostępne wcześniej przez wiarę.

W ikonografii i sztuce dzień Sądu Ostatecznego często przedstawiany jest jako dies irae – dzień gniewu. Widać tu głęboką inspirację średniowieczem, jego artystycznymi wyobrażeniami, teologią i kulturą, chodzi też o ukazanie bezwzględności i nieuchronności sprawiedliwości, która się wtedy dopełni. Źródłem gniewu nie będzie Przedwieczny Sędzia – nie chodzi również o jakikolwiek stan emocjonalny czy poruszenie znane nam z realiów naszego życia. Będzie miał on charakter immanentny – zostanie skierowany ku sobie, że tyle okazji do odkrycia obecności Boga w drugim człowieku zostało zmarnowanych. Tyle zaproszeń zignorowanych. I że tyle lekkomyślności, pustki, krzywdy i niesprawiedliwości za nami pozostało. Przyczyną radości zbawionych stanie się spotkanie Boga „twarzą w twarz”, którego obecności doświadczali w bliźnich. I fakt, iż ich nadzieja zamieniła się w błogosławioną pewność.

Fundamentalną prawdą, która wybija się na pierwszy plan w Liturgii Słowa uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata, jest przypomnienie, że będziemy sądzeni z miłości. Nie wedle którejś z jej – często obiegowych i zafałszowanych egoizmem – definicji, ale miłości, której wzór postawił nam sam Jezus Chrystus. Troszczący się o zdrowych i chorych, odnalezionych i zagubionych, obecny w dziejach narodów i historii każdego człowieka. Opis Sądu jest przypomnieniem, że Niebo istnieje naprawdę – nie jest to wymyślony mit czy obraz „ku pokrzepieniu serc”, ale też przestrogą: finałem życia zbudowanego na pogardzie, obojętności, nienawiści może stać się piekło. Choć wielu w nie nie wierzy, ono także jest realne.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl