Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

 

Czytania na dziś
 
Chrzest i dziękczynnienie
16-04-2016 17:43 • Ks. Stanisław Rząsa

Chrzest i dziękczynnienie

Andrzej Grajewski

Legat zachęcał , abyśmy nie spoczęli na laurach.

Chrzest i dziękczynnienie   Roman Koszowski /Foto Gość Msza na stadionie w Poznaniu

Potężny śpiew Bogurodzicy rozpoczął uroczystą Mszę św., sprawowaną na stadionie miejskim w Poznaniu pod przewodnictwem kard. Pietro Parolina, papieskiego legata na uroczystości w Polsce. W chłodzie i deszczu wzięło w niej udział kilkadziesiąt tysięcy pielgrzymów z całej Polski. Biskupi na Liturgię wychodzili z miejsca, gdzie w czasie meczów na murawę stadionu wychodzą piłkarze i widać było, że wielu z nich było pod wrażeniem zgromadzenia, wypełniającego szczelnie trybuny. W centrum ołtarza stał krzyż Światowych Dni Młodzieży oraz relikwie świętych i błogosławionych z trzydziestu pięciu polskich diecezji.

Poruszający był zwłaszcza widok rodzin wielodzietnych, często przybyłych z maleństwami w wózkach oraz sporej liczby osób niepełnosprawnych, których obecność stanowiła ważne dopełnienie tej wspólnoty. Trudno nie wspomnieć o śpiewie chóru,  składającego się z symbolicznej liczby 1050 głosów.  Potęgowany przez konstrukcję stadionu śpiew dopełniał oprawę Liturgii, pełnej symbolicznych gestów. Z pewnością najważniejszym z nich był Chrzest dwóch katechumenek, ochrzczonych przez abpa Stanisława Gądeckiego oraz odnowienie przyrzeczenia chrzcielnego przez wszystkich.

 W homilii legata papieskiego  powracał motyw, aby świętowanie Chrztu nie ograniczało się jedynie do wspominania szacownej przeszłości, ale poszukania w niej życiowej mocy na dzień dzisiejszy.  „Chciałbym i modlę się o to, aby najpiękniejszym owocem obecnych obchodów 1050-tej rocznicy Chrztu Polski było zakorzenienie się coraz silniejszego przekonania, że każdy z nas musi być uczniem-misjonarzem i że cały Kościół, w każdej z jego części składowych i jako całość, musi jaśnieć rysami Kościoła ucznia-misjonarza” – mówił kard. Parolin.

Warta zapamiętania była także przestroga, zawarta w tej homilii, aby niczego nie traktować jako rzeczy osiągniętej na zawsze. Poświęcenie, wiara i odwaga minionych pokoleń nie wystarczą, aby iść dalej pewnie i uchronić się przed wszelkim niebezpieczeństwem. Dlatego Kościół na nowo powinien odkrywać swój wymiar misyjny. Jeśli tak się nie stanie, mówił Kardynał, czyha nas niebezpieczeństwo, że choć daliśmy w obliczu ogromnych tragedii dowody wierności i odwagi, w chwilach mniej dramatycznych i spokojniejszych możemy „zatracić albo osłabić radość przynależności do owczarni Chrystusa”.  Wyraźnie  w homilii pobrzmiewały inne tony, aniżeli w słowie skierowanym do polskich biskupów, podczas Zebrania Plenarnego KEP w Poznaniu, w której kard. Parolin podkreślał, że Kościół w Polsce był bastionem wiary. W homilii zaznaczona została przestroga, aby Kościół w Polsce nie lekceważył współczesnych zagrożeń , wśród których, jako najważniejsze, papieski legat  wymienił solidarność z ubogimi, z migrantami, z prześladowanymi. Zapewne w jego słowach mamy także zapowiedź katechezy, z jaką przyjedzie do nas papież Franciszek.
Na pytanie „Gościa” co zostanie z tych uroczystości, Prymas Polski, abp Wojciech Polak podkreślił, że były  one okazją do dziękczynienia Bogu za dziedzictwo wiary oraz za łaskę Chrztu , która wciąż jest dla nas darem i zadaniem. Dodał, że skoro tak wielu ludzi odpowiedziało na wezwanie do wspólnego świętowania, o czym świadczyła liczna obecność pielgrzymów w Gnieźnie i Poznaniu, a szczególnie dzisiaj na stadionie, to daje to podstawę do nadziei, że obchody zaowocują czymś dobrym na przyszłość. Może nawróceniem ludzkich serc, większym otwarciem na Pana Jezusa, pełniejszym świadectwem życia chrześcijańskiego nas wszystkich, dodał Ks. Prymas.  

Do tej oceny dodałbym, że w ceremonii Chrztu dwóch, uroczych, bardzo przejętych wydarzeniem młodych dziewczyn, zawierała się  jakaś symboliczna puenta obchodów 1050 rocznicy Chrztu Polski. Przede wiekami wola władcy zdecydowała o losach wiary narodu, dzisiaj składają się na nią indywidualne wybory każdego nas, właśnie jak tych dwóch nowych chrześcijanek.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl