Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

 

Czytania na dziś
 
Genderterror
01-06-2013 14:27 • Ks. Stanisław Rząsa
zdjecie

Ideologia gender jest forsowana przez instytucje unijne w postaci agresywnych kampanii. Odpór temu nurtowi dają coraz liczniejsze marsze w obronie życia i rodziny (FOT. M. MAREK)

Genderterror

Ideologia gender, zacierająca granice płci, niszczy instytucję rodziny i odcina Europę od chrześcijańskich korzeni

Anna Ambroziak

Zjawisko gender staje się coraz bardziej popularne i zarazem coraz bardziej niebezpieczne. Czym jest rewolucja genderowa, gdzie jest jej źródło i jak się przed nią bronić? Na te pytania odpowiadała niemiecka socjolog Gabriele Kuby podczas środowego spotkania z dziennikarzami w Warszawie. Kuby jest autorką wydanej w Polsce książki „Globalna rewolucja seksualna. Likwidacja wolności w imię wolności”, w której w przystępny i kompleksowy sposób opisuje istotę zjawiska zwanego ideologią gender.

Zniszczyć ludzką tożsamość

Gender to nowa koncepcja, która zastępuje pojęcie płci, zakładająca, że człowiek może dowolnie wybierać sobie płeć biologiczną i tzw. orientację seksualną. Płci – wedle genderystów – ma być tyle, ile „orientacji seksualnych”. Jako głównego ideologa teorii gender Kuby wskazuje Judith Butler, amerykańską filozof, która w książce „Obalenie tożsamości” ujawnia, że pragnie zniszczyć ludzką tożsamość i wstrząsnąć społeczeństwem u samych korzeni.

Kuby wymienia trzy aspekty związane z ruchem zapoczątkowanym w 1968 r.: indoktrynacja marksistowska, feminizm i wyzwolenie seksualne. Według ideologów filozofii socjalizmu, pierwsza różnica klasowa to właśnie różnica płci między kobietą a mężczyzną. Należy więc tę sprzeczność rozwiązać. Pogląd taki szerzył m.in. Fryderyk Engels, ideolog komunizmu, który stawiał trzy cele: likwidację rodziny, równouprawnienie kobiet i mężczyzn w procesie pracy i publiczne wychowywanie dzieci. – Wtedy każdy wiedział, że jest to program komunistyczny. Ale dziś w Niemczech realizują go partie chrześcijańskie. To niszczenie rodziny u jej struktur, które idzie w parze z jej niszczeniem materialnym – rodzina nie jest w stanie utrzymać się z jednej pensji. Kobiety muszą oddać małe dziecko w obce ręce, żeby wrócić do pracy. Owoce tego zbierzemy w przyszłości – uważa socjolog.

Rewolucja seksualna, której jesteśmy świadkami – stopniowa, wielowymiarowa deregulacja ludzkiej seksualności – napędzana jest przez „elity” tego świata, toczy się top-down, czyli od góry do dołu. Siły napędowe tej globalnej rewolucji stanowią jej aktywiści, w wielu przypadkach wywodzący się właśnie z rewolty studenckiej 1968 roku. Są to światowe grupy wpływu, ludzie z zamożnych środowisk, jak choćby rodzina Rockefellera czy Billa Gatesa, oraz instytucje międzynarodowe (ONZ, UE), które finansują ruchy gender. Ich główną strategią jest kryminalizacja sprzeciwu. Stworzyli ku temu odpowiednie narzędzia: ustawy antydyskryminacyjne, o równości i równym traktowaniu, przeciw „mowie nienawiści” i zakaz „homofobii”. W imię fałszywie rozumianej wolności neguje się wolność.

Gender od przedszkola

Realizowanie postulatów radykalnych mniejszości definiujących się poprzez swoje upodobania seksualne doprowadzi do upadku każdą cywilizację. Nie chodzi bowiem o równouprawnienie, ale zniszczenie małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny, co stanowi podstawę cywilizacji chrześcijańskiej. – Nie ma doskonalszego obrazu Boga niż wspólnota mężczyzny i kobiety oraz życie, które się z niej rodzi – zaznacza Kuby.

Seksedukacja wchodzi już do szkół i przedszkoli. Stosowane są coraz bardziej agresywne techniki wywierania wpływu na dzieci. A to skutkuje zanikaniem wszelkich norm moralnych, brakiem poczucia wstydliwości, blokowaniem sumienia.

W RFN obowiązkową seksedukację wprowadzono w latach 70. W 1986 r. zniesiono prawo do edukacji domowej, cały pakiet edukacyjny – w tym oczywiście seksedukacja – jest realizowany w szkołach. Rodziców, którzy próbowali chronić dzieci, karano. Efekty hiperstymulacji seksualnej dzieci są potworne: w Niemczech aż 20 procent młodych ludzi (od 13 do 18 lat) jest codziennym użytkownikiem stron pornograficznych. Organizacje, które współpracują w dziedzinie seksualizacji najmłodszych, głoszą teorię, że dzieci są istotami seksualnymi od narodzenia i dlatego mają także potrzebę zaspokojenia seksualnego i prawo do niego, a aktywność seksualna dziecka od niemowlęctwa jest przejawem zdrowego rozwoju.

ONZ i Unia Europejska realizują wiele założeń tego nurtu. – 21 maja Parlament Europejski w Strasburgu uchwalił rezolucję zawierającą wymagania kulturowo-rewolucyjne dla krajów bałkańskich, które starają się o przyjęcie w poczet krajów członkowskich: Chorwacji, Albanii, Serbii, Macedonii, Bośni i Hercegowiny i Czarnogóry. W myśl rezolucji, należy przeprowadzać kampanie uwrażliwiające na stereotypy związane z płcią. Muszą być dostępne środki antykoncepcyjne. Kraje te mają mieć dostęp do zdrowotnych usług reprodukcyjnych, czyli do aborcji. Należy także wspierać prawa osób nieheteroseksualnych. Wszystko to prowadzi ostatecznie do niskiej dzietności. W krajach europejskich przypada 1,3dziecka na kobietę. Istnieją obliczenia, z których wynika, że nie przetrwa naród, gdzie wskaźnik urodzeń jest niższy niż 1,5 dziecka na kobietę. Nie trzeba być naukowcem, wystarczy tylko zdrowy ludzki rozum, by rozpoznać sprzeczności i zagrożenia tkwiące w tej ideologii – wskazuje Gabriele Kuby.

Procesy te dokonują się w zawrotnym tempie również w Polsce. Coraz więcej studentów uczestniczy w kursach gender studies, za co obiecuje się karierę w administracji publicznej. Seksedukatorzy wchodzą do polskich szkół i rozpoczynają szturm na przedszkola. Wkwietniu w siedzibie PAN odbyła się konferencja zorganizowana przez ministerstwa: edukacji i zdrowia. Tematem przewodnim były standardy edukacji seksualnej w Europie opracowane przez WHO i niemieckie Federalne Biuro ds. Edukacji Zdrowotnej.

– Tak naprawdę w podstawówce dzieci zaczynają się uczyć o środkach antykoncepcyjnych i sposobie zakładania prezerwatywy. Od przedszkola zaczyna się uczyć dzieci, że wszystkie praktyki seksualne są w porządku, zaciera się granica między dobrem a złem – mówi Kuby. –Władza genderystów jest gigantyczna, to władza polityczna i finansowa na rzecz deregulacji, czyli rozwiązania norm seksualnych. Nasza cudowna kultura wyrosła z chrześcijańskiej tradycji pojęcia rodziny, teraz jest to świadomie niszczone. To nowy totalitaryzm, który jest groźny o tyle, że sprzedaje się w ubraniu pokoju – zauważa.

Dlatego – zachęca Kuby – trzeba podejmować działania broniące wartości chrześcijańskich, rodziny, małżeństwa i życia. –Mamy obowiązek stawiania oporu. Genderyzm musi paść wskutek opozycji, ponieważ mamy serce i zdrowy rozsądek, które zmuszają nas do działania. Ale im dłużej milczymy, tym wyższą cenę zapłacimy – przestrzega.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl