Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

 

Czytania na dziś
 
Komunia Święta nie dla wszystkich
27-04-2013 09:11 • Ks. Stanisław Rząsa

Komunia Święta nie dla wszystkich

Małgorzata Pabis

Nie będzie żadnego dokumentu na temat możliwości przystępowania osób rozwiedzionych, żyjących w nowych związkach do Komunii Świętej. Podkreśliła to Papieska Rada ds. Rodziny, dementując doniesienia, jakie w ostatnich dniach publikowała na ten temat włoska prasa.

Watykan bardzo szybko zaprzeczył informacjom, jakoby Ojciec Święty Franciszek zwrócił się do Papieskiej Rady ds. Rodziny, aby przygotowała nowy dokument na temat przyjmowania Komunii Świętej przez osoby rozwiedzione, żyjące w nowych związkach. Stanowisko Kościoła w tej kwestii jest bardzo jasne. Wyraża je list Kongregacji Nauki Wiary z 14 września 1994 roku. Czytamy w nim, że „możliwe jest przystępowanie przez takie osoby do Komunii Świętej jedynie w przypadku, gdy mężczyzna i kobieta, którzy z ważnych powodów – jak na przykład wychowanie dzieci – nie mogą uczynić zadość zobowiązaniu separacji, postanawiają żyć w pełnej wstrzemięźliwości, czyli powstrzymywać się od aktów, które przysługują jedynie małżonkom. Trzeba jednak przestrzegać obowiązku uniknięcia zgorszenia. Natomiast wierny, który żyje stale na sposób małżeński (more uxorio) z osobą, która nie jest prawowitą małżonką albo prawowitym mężem, nie może przystępować do Komunii Świętej”.

Jak zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” o. Donat Wypchło OFMConv ze Wspólnoty Trudnych Małżeństw Syhar, Kościół, mówiąc „nie” przyjmowaniu Komunii Świętej przez tych, którzy trwają w związkach niesakramentalnych, nie robi im krzywdy. – Ktoś, kto trwa świadomie w grzechu, nie może przystępować do ołtarza Chrystusowego i karmić się Ciałem Chrystusa. Nauczanie Kościoła w tej kwestii jest klarowne. Tylko małżonkowie mogą przystępować do Komunii Świętej, żyjący w związkach niesakramentalnych nie – wyjaśnia o. Wypchło. Dodaje jednocześnie, że Kościół takim ludziom nie zamyka drogi, ale wymaga, by przestali żyć w grzechu, w cudzołóstwie i nawrócili się, żyjąc choćby w białym związku, czyli porzucając współżycie. – Mamy w Polsce wiele małżeństw, które przeżywają trudności, ale trwają, walczą o swoje małżeństwo. Nie możemy ich zrównywać z tymi, którzy porzucili swoich małżonków czy weszli w związek z kimś, kto odszedł od męża czy żony. Wiemy, że oni także cierpią, ale grzech, w którym trwają, nie pozwala im na przyjmowanie Pana Jezusa – podkreśla franciszkanin.

Powoływanie się przez media na Ojca Świętego Franciszka w kwestii zmiany stanowiska Kościoła w tej sprawie jest zupełnie nietrafione. Już przed kilkoma laty ks. kard. Jorge Mario Bergoglio w wywiadzie rzece jaki niebawem ukaże się na polskim rynku wydawniczym, pt. „Jezuita”, odniósł się do tej kwestii. Na pytanie: „Bardzo duże kontrowersje budzi fakt, że Kościół odmawia udzielania Komunii Świętej osobom żyjącym w kolejnych związkach niesakramentalnych. Co by ksiądz kardynał powiedział ludziom, którzy znajdują się w takiej sytuacji i cierpią, bo nie mogą przyjmować Eucharystii?”, odpowiedział: „Żeby zaangażowali się we wspólnotę parafialną, żeby dla niej pracowali, bo są takie rzeczy w parafii, które mogą robić. Żeby szukali możliwości uczestnictwa we wspólnocie duchowej, co doradzają dokumenty papieskie i Magisterium Kościoła”. Papież podkreślił, że Kościół towarzyszy osobom znajdującym się w takiej sytuacji. „To prawda, niektórych boli to, że nie mogą przyjmować Komunii Świętej. To, czego wtedy potrzebują, to żeby dobrze im wszystko wytłumaczyć. Chodzi o teologiczne wyjaśnienie, którego niektórzy kapłani potrafią udzielić bardzo sprawnie i ludzie je rozumieją”.

I choć teraz media próbują nakręcać temat, to – jak podkreśla o. Wypchło – Kościół nic w tej sprawie nie może zmienić, bo taka jest nauka Chrystusa. – Kościół nie odrzuca tych ludzi. Wiemy, że są nawet grupy duszpasterskie dla osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Sam głoszę nieraz dla nich nauki rekolekcyjne. Zresztą większość tych, którzy chodzą do Kościoła, wierzy w Pana Boga, ma świadomość swojej sytuacji, tego, że sami zabrali sobie możliwość przyjmowania Komunii Świętej. Znają też drogę powrotu, decyzja jest w ich rękach – zaznacza duszpasterz Wspólnoty Trudnych Małżeństw Syhar.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl