Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

 

Czytania na dziś
 
To jest tylko projekt - Ks. Abp S.L. Głódź
17-03-2012 14:08 • Ks. Stanisław Rząsa

To jest tylko projekt

Ks. abp. Sławoj Leszek Głódź

 

Z ks. abp. Sławojem Leszkiem Głódziem, współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, rozmawia Małgorzata Pabis

Jak strona kościelna przyjęła propozycję rządu o zmianach w finansowaniu Kościołów i wspólnot wyznaniowych?
- Powiem szczerze, że czwartkowe spotkanie Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu było jednym z trudniejszych, w jakich brałem udział. Propozycja, jaką złożył nam rząd, była dla nas totalnym zaskoczeniem. W pewnym momencie nastąpiła nawet konsternacja, gdyż ks. Józef Kloch, rzecznik prasowy KEP, odebrał telefon, w którym dziennikarze pytali o zdanie strony kościelnej na temat propozycji odpisu 0,3 proc. ze strony każdego podatnika na rzecz Kościoła. Od razu zapytałem ministra Michała Boniego, co to ma znaczyć, że dziennikarze dowiadują się szybciej o projekcie niż zainteresowana strona. Okazało się bowiem, że projekt już o godzinie 11.00 został umieszczony na stronach Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Powiedziałem też już na początku, że dialog podtrzymujemy, ale przedstawiony nam projekt traktujemy jedynie jako punkt wyjścia do rozmów w komisji konkordatowej. Już w przyszłym tygodniu w ramach tej komisji powołany zostanie specjalny zespół finansowy, który będzie debatował nad całościowym modelem finansowania Kościoła. Sprawa jest bardzo poważna i wszystko musi zostać ustalone w ramach bilateralnych rozmów. Jaki będzie rezultat prac, przekonamy się wkrótce.

A co można powiedzieć o samej propozycji rządowej 0,3 proc. odpisu podatkowego na Kościoły i związki wyznaniowe?
- To jest propozycja rządowa i mamy nadzieję, że ona jest do dyskusji. Z naszej strony nie ma przyzwolenia na ten projekt, choć wiele mediów już przedstawia to w taki sposób, jakbyśmy wszystkiemu przyklasnęli. Tak jednak nie jest.

Jednym z tematów spotkania z przedstawicielami rządu były kwestie polityki prorodzinnej. Zarzucił Ksiądz Arcybiskup stronie rządowej, że nie prowadzi takiej polityki...
- Powiedziałem, że od roku ani razu nie spotkał się zespół ekspertów ds. polityki rodzinnej, który działa w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, a w 2008 roku została przyjęta wspólna deklaracja. Dzięki temu spotkaniu zespół wznowił swoje prace i mam nadzieję, że "wrócą na stół" pewne sprawy: rodzin wielodzietnych, zapaści demograficznej, pomocy matkom, emerytur itd.

Ksiądz Arcybiskup pytał też stronę rządową o dyskryminację Telewizji Trwam w procesie cyfryzacji. Czy pojawiały się jakieś wyjaśnienia?
- Na spotkaniu obecni byli i pan Dworak, i pan Luft z KRRiT. Jako że Episkopat Polski podtrzymał wcześniejsze stanowisko Rady Stałej KEP, która zaapelowała o przyznanie Telewizji Trwam miejsca na cyfrowym multipleksie, organizowane są manifestacje w jej obronie, a także zebrano ogromną ilość podpisów, pytałem, jakie są możliwości otrzymania przez tę katolicką stację miejsca na multipleksie. Pan Dworak oczywiście powtórzył wszystkie swoje błędne opinie, które ciągle przytacza i które są już powszechnie znane. Podkreślił, że na przełomie 2012 i 2013 roku KRRiT po raz kolejny będzie rozdawała miejsca na multipleksie. Podsumowując - nic nowego nie dowiedzieliśmy się w tej sprawie.

Czy w czasie spotkania pojawiły się jakieś nowe zapowiedzi ze strony rządu?
- Strona rządowa zapewniła, że w najbliższym czasie zostanie wprowadzona nowelizacja w prawie mówiąca o tym, że hospicja nie będą traktowane jako podmioty gospodarcze. Mamy także zapewnienie, że religia wciąż będzie finansowana z subwencji oświatowej. Nad stosownymi zmianami ma pracować specjalny zespół roboczy, w którym zasiądzie zarówno strona kościelna, jak i rządowa. Mam nadzieję, że wypracuje on takie zapisy, które nie będą budziły żadnych wątpliwości. Ostatnie zmiany doprowadziły do ogromnego zamieszania i zostały podjęte jednostronnie, a przecież konkordat jednoznacznie mówi, że tak nie może być.

Jeśli teraz strona rządowa wycofuje się z tych zapisów w prawie, dlaczego w ogóle zostały wprowadzone?
- To dobre pytanie i też je zadaliśmy stronie rządowej. Pani minister Krystyna Szumilas mocno się tłumaczyła, ale sekretarz generalny KEP ks. bp Wojciech Polak od razu zaznaczył, że strona kościelna wyrażała swoje obawy w związku z wprowadzonymi zmianami i prowadziła w tej sprawie korespondencję z MEN. Tak więc zapewne rząd zdawał sobie sprawę z tego, że nowe rozporządzenie zaniepokoi zarówno społeczeństwo, jak i Kościół. Dlaczego zdecydował się na ten krok, to już chyba tylko oni wiedzą.

Dziękuję za rozmowę.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl