Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

Wola Lisowska - godz. 900

Czytania na dziś
 
IV niedziela Wielkiego Postu
29-03-2014 13:23 • Ks. Stanisław Rząsa

Człowiek niewidomy może być nieszczęśliwy i biedny, nie potrafi bowiem dostrzegać widzialnego świata i z niego w pełni korzystać. O wiele gorszą chorobą jest jednak ślepota duchowa, która zamyka człowieka na nawrócenie i łaskę. W dzisiejszej liturgii słowa usłyszymy, że tym który leczy człowieka z jego różnych ślepot, jest tylko Jezus Chrystus. Jest tak dlatego, gdyż Bóg jest Bogiem widzącym, który nie tylko swoim wzrokiem obejmuje cały świat, ale czyta myśli człowieka i wnika w jego serce. Przekonał się o tym Jesse Betlejemita i jego synowie, o których usłyszymy w pierwszym czytaniu, gdy Bóg zobaczył piękno serca Dawida.

Oby dzisiejsze słowo Boże obudziło nas z letargu grzechu.

Krzywe zwierciadła

ks. Paweł Siedlanowski

W tradycji Kościoła czwarta niedziela Wielkiego Postu jest czasem drugiego skrutynium (egzaminu życiowego) dla katechumenów. Motywem przewodnim jest otwarcie oczu niewidomemu oraz rozpoznanie i przyjęcie Jezusa jako światłości świata. Słowo Boże stawia ważne pytania – skierowane do każdego z nas – o jasność widzenia Pana Boga, siebie, świata, różnych relacji, o to, czy zanadto dbając o wizerunek, tak naprawdę nie maskujemy własnej ślepoty pewnością siebie, rutyną bądź pseudopoprawnością religijną. Nie ma mowy o nawróceniu bez uprzedniego stanięcia w prawdzie. Nie można też otrzymać daru przebaczenia, jeśli nie zostanie najpierw nazwany, a potem oddany Miłosiernemu Ojcu grzech.

W historii uzdrowienia człowieka niewidomego od urodzenia (J 9, 1-41) intryguje dość niecodzienny gest Jezusa: zrobienie błota z prochu i śliny i nałożenie ich na oczy żebraka. Trudno uznać, by powstała w ten sposób maź miała jakąkolwiek siłę sprawczą. Chodzi raczej o znak. Błoto to symbol grzechu: brudzi, napawa odrazą, nie pozwala dobrze widzieć. Biblijny stan ślepoty (teologicznie związany z grzechem pierworodnym) kończy się, gdy dokonuje się obmycie – nie tyle fizyczne, ile duchowe. To właśnie sakrament chrztu sprawia, że człowiek otrzymuje w darze od Pana Boga wewnętrzne światło, dzięki któremu może postrzegać świat w pełni jego złożoności i nadprzyrodzoności. Ono zawsze rozbłyska nowym blaskiem, gdy wchodzimy na drogę nawrócenia i pokuty. One są potrzebne. Można bowiem być przekonanym, że się widzi, nie mając świadomości, iż jest się w sali pełnej krzywych luster, wypaczających obraz rzeczywistości.

Żyjemy w świecie pełnym takich zwierciadeł. Wykrzywione własne odbicie każe nam być dumnym z tego, czego winniśmy się wstydzić. Jezus zaprasza nas do siebie, dziś – tu i teraz. Pragnie przywrócić jasność spojrzenia. Módlmy się za siebie, aby nie zabrakło nam odwagi, aby do Niego z pokorą i wiarą przystąpić.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl