Ojcowie KapucyniParafia WniebowstąpieniaParafia Matki Bożej Nieustającej PomocyParafia Św. AnnyStrona Główna
Niedzielne Msze Święte
Parafia Świętej Anny

7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 15.00, 18.00

Parafia Matki Bożej

700, 900, 1030, 1200,
1315, 1800

Parafia Wniebowstąpienia

730, 1030, 1200, 1700

W Brzezinach - godz. 900

Wola Lisowska - godz. 900

Czytania na dziś
 
10 niedziela zwykła -9 czerwca
09-06-2013 14:44 • Ks. Stanisław Rząsa

To, czego Bóg przez proroka Eliasza oszczędził wdowie w Sarepcie sydońskiej i czego przez Jezusa oszczędził wdowie z Nain, nie oszczędził Maryi. Przeżycie śmierci dziecka jest wyjątkowym doświadczeniem dla matki. Ewangelista powie: „Na jej widok Pan użalił się nad nią”. To wskrzeszenie zmarłego chłopca jest zapowiedzią, że Bóg w niebie otrze każdą naszą łzę. Jak On zwyciężył śmierć, tak i my przez Niego będziemy mieli udział w zmartwychwstaniu. Ta prawda z całą mocą została objawiona przez Chrystusa Świętemu Pawłowi, dlatego radykalnie zmienił swoje życie i z radością je poświęcił na głoszenie Dobrej Nowiny po całym świecie. Z uwagą słuchajmy, co Pan chce dzisiaj objawić nam przez swoje słowo.

Dwa orszaki

ks. Paweł Siedlanowski

Z jednej strony szedł kondukt pogrzebowy. Śmierć jedynego syna z pewnością poruszyła małe miasteczko. W orszaku szło wiele osób. Współczujących matce, zadumanych, może niosących w sercu pretensje do Boga, że jest niesprawiedliwy i okrutny, pozwalając na bezsensowne cierpienie. Z drugiej strony szedł Jezus z uczniami. Jak pisze św. Łukasz, towarzyszył mu tłum ludzi szukających odpowiedzi na ważne pytania, może rozentuzjazmowanych tym, co wcześniej widzieli i słyszeli. Oba orszaki się spotkały. Jakby zetknęły się ze sobą dwie biegnące naprzeciw fale i na moment zamarły w bezruchu…

„Nie płacz! Potem przystąpił, dotknął się mar – a ci, którzy je nieśli, stanęli – i rzekł: Młodzieńcze, tobie mówię wstań! Zmarły usiadł i zaczął mówić; i oddał go jego matce”.

Choć fakt wskrzeszenia młodzieńca z Nain jest wydarzeniem centralnym, jego interpretacja jest daleko głębsza, uniwersalna. Grobowe mary są synonimem ludzkiego losu, orszak pogrzebowy – znakiem pustki i beznadziejności życia, pozbawionego mocy Boga. Pierwszym koniecznym warunkiem przemiany sytuacji jest zatrzymanie się. W dzisiejszym świecie, gdzie wszyscy pędzą naprzód, nie jest to zadanie łatwe. Ale dopiero wtedy Jezus jest w stanie przywrócić właściwe relacje, wyratować człowieka ze śmierci – nie tyle tej, która domyka ziemskie życie, ile śmierci wiecznej. W pełni dokonało się to poprzez misterium krzyża i zmartwychwstania. Powierzmy Chrystusowi nasze „smutne i żałobne orszaki życiowe”, wyjdźmy Mu na spotkanie, prośmy, aby nas uleczył, obdarzył mocą życia.


© 2009 www.parafia.lubartow.pl